Aranżacje poddasza

Aranżacja poddasza to jedno z najciekawszych zadań dla architekta.

Przestrzeń pod dachem, duże niezagospodarowane strychy kamienic czy domów jednorodzinnych są wspaniałym polem do popisu dla zdolnego projektanta. Skosy, więźba dachowa nie są tu przeszkodą, a wręcz są zaletą. Sprawiają, że pomieszczenia na poddaszu są dynamiczne, zaskakujące, i jakby to powiedział Witold Gombrowicz – niebanalne. W zależności od konta nachylenia dachu, jego typu i wysokości ścianki kolankowej możliwe są różnorodne, interesujące rozwiązania architektoniczne, jak na przykład antresola.

Jak powinno przebiegać projektowanie poddasza?

Inwestor zleca zadanie wybranemu projektantowi z dowolnej, acz cieszącej się uznaniem pracowni projektowej. Jeśli w grę wchodzi adaptacja strychu na poddasze mieszkalne potrzebne będzie spełnieni kilku formalności – uzyskanie pozwolenia na remont, na zagospodarowanie strychu na cele mieszkalne. Jeśli już taką zgodę mamy projektant może przystąpić do rysowania. Na poddaszu mogą mieścić się tylko dodatkowe pokoje  lub może się tam znaleźć całe mieszkanie wraz z kuchnią i łazienką.

Aranżując poddasze trzeba pamiętać o ograniczeniach jakie niosą ze sobą skosy – nie ustawimy już wysokich mebli pod ścianą zewnętrzną, jeśli oczywiście ścianka kolankowa jest niższa niż 160cm. Planując umeblowanie pomieszczeń na poddaszu wykorzystajmy miejsca pod skosami na komody i łóżka. Miejsca pod oknami połaciowymi lub lukarnami na biurka i stoły. Aranżacja kuchni na poddaszu to też sztuka. W tym wypadku pod skosem nie powiesimy szafek, a zadowolić się musimy niskimi szafkami stojącymi. Pod oknem postawmy stół lub miejsce to przeznaczmy na zlewozmywak. Aranżacja łazienki to też pewne ograniczenia skosami – nie da się w tym miejscu ustawić kabiny prysznicowej. Umiejscowić tam można za to dużą, na przykład narożną wannę.

Istotną sprawą na poddaszu starych kamienic jest wytrzymałość stropu. Tu konieczna jest ekspertyza budowlana i lepiej się trzymać jej wytycznych, jeśli nam zdrowie i życie miłe.

Kolejną ważną sprawą jest ocieplanie poddasza. Najlepiej sprawdza się tutaj wełna mineralna, którą układa się co najmniej dwudziestocentymetrową warstwą pomiędzy belkami. Od strony dachu (którego szczelność oczywiście wcześniej sprawdzamy i ewentualnie naprawiamy) wełnę od wiatru i wilgoci chroni folia wysokoparoprzepuszczalna. Zaś od strony wnętrza domu wełnę mineralną zabezpiecza folia budowlana i płyty kartonowo gipsowe umocowane na specjalnej konstrukcji z kształtowników, profili aluminiowych. Instalację elektryczną należy prowadzić w specjalnie do tego celu przeznaczonych peszlach. W pomieszczeniach mokrych, czyli w kuchni i łazience nie zapomnijmy dobrze zabezpieczyć stropu i ścian prze wodą i wilgocią. Bardzo dobra będzie folia w płynie lub szkło w płynie. Brzmi to może dziwnie, ale są to środki półpłynne, które po wyschnięciu tworzą na powierzchni nieprzepuszczalną dla wody i wilgoci taflę.

Ogrzewanie poddasza może odbywać się za pomocą centralnego ogrzewania z konwektorowymi grzejnikami, które wraz elementami konstrukcyjnymi dachu, czyli słupami i filarami mogą tworzyć elementy ozdobne poddasza. Filar obudowany grzejnikiem wygląda bardzo atrakcyjnie. Jak w każdym pomieszczeniu mieszkalnym tak i na poddaszu konieczna jest dla dobrego mikroklimatu odpowiednio wydajna wentylacja – najlepiej mechaniczna lub wentylacja hybrydowa.

Miejsce na poddaszu może okazać się lepszym niż tradycyjne mieszkania na parterze lub piętrze. Różnice poziomów, wysokości, skosy, belki konstrukcyjne dachu dają nieograniczone możliwości architektom, którzy z takich poddaszowych miejsc tworzą istne dzieła architektonicznej sztuki.

Wydatki… Formalności… Owszem, ale efekt dobrze zaprojektowanego i wykonanego poddasza zrekompensuje nam wszelkie wcześniejsze niedogodności.